W ROKOWSKIM CENTRUM REKREACJI

Centrum Rekreacji w Rokowie to kolejne miejsce, w które udaliśmy się w trakcie tego lata. Ta oferta skierowana była głównie do osób, które z różnych względów nie mogą uczestniczyć w dłuższych wyjazdach. W tym roku szczególnie zależało nam na tym, aby każdy z Mieszkańców w te ciepłe dni miał możliwość spędzenia czasu poza Domem, na łonie natury. Rokowskie Centrum doskonale się do tego nadaje. Z dala od zgiełku, w pięknej okolicy Mieszkańcy mogli się zrelaksować i wypocząć przy kawie, cieście i smażonej kiełbasce. Nie mogło zabraknąć i lodów : )

 

WYCIECZKA DO KOPALNI SOLI W WIELICZCE

Wstać dzisiaj trzeba było bardzo wcześnie. Już po 6 musieliśmy wyruszyć w kierunku Wieliczki, bo o 8.00 zarezerwowany mieliśmy zjazd do kopalni. Szybem Daniłowicza zjechaliśmy na 2 poziom kopalni, by tu rozpocząć zwiedzanie. Do przejścia mieliśmy trasę turystyczną. Trasa nie była zbyt wymagająca i forsowna, ale widoki niezapomniane. Zwiedziliśmy kilka komór- Komorę Erazma Barączka z podziemnym jeziorem, Komorę Drozdowice, Weimar oraz okazałą Kaplicę Świętej Kingi- najpiękniejsze miejsce w całej kopalni. Korzystając z uprzejmości przewodnika korytarzem papieskim dotarliśmy na galerię Komory Staszica liczącej 36 metrów wysokości. Nie mogło się obejść bez zakupu pamiątek oraz spaceru po okolicznym parku w kierunku wielkiej Tężni Solankowej. Korzystając z pogody i czasu wolnego udaliśmy się na wielicki rynek, by tam spędzić kilka przyjemnych chwil przy smacznej kawie i pysznym cieście.

WYPRAWA NA LESKOWIEC

Lepszej pogody na wycieczkę turystyczną nie mogliśmy sobie wymarzyć. Ciepło, niewielkie zachmurzenie i częste przebłyski słońca. Wyruszyliśmy samochodem równo o 8.30 w kierunku Rzyk Jagódek. Z parkingu na skraju lasu weszliśmy na szlak serduszek inaczej zwany szlakiem emeryckim. Było więc stosunkowo lekko, bez forsowania. Dotarcie do schroniska na Groniu Jana Pawła II zajęło nam niecałe 1,5 godziny. Tu smaczny gorący posiłek i ruszamy pod kaplicę. Dalej lasem docieramy na szczyt Leskowca na wysokość 922 m. n.p.m. I tu niespodzianka- wśród borowiny i białych brzóz pierwsza Pani Katarzyna natrafia na piękne okazy czerwonych kozaków. Chwilę później okazuje się, że grzybów jest tak dużo, że mamy problem z ich spakowaniem. Ze szczytu ruszamy w drogę powrotną. Na parking docieramy z lekkim opóźnieniem, a do Domu z bardzo dobrym samopoczuciem.

TURNIEJ MOLKKY NA KLUZEKA

Kolejna edycja Turnieju Molkky organizowanego przez Dom Pomocy Społecznej na ul. Kluzeka w Krakowie zgromadziła wielu uczestników. Nie mogło zabraknąć i nas. Nasz Dom reprezentowała czteroosobowa grupa w dużej części zaprawiona już w tej grze. Tym razem do Pani Bożeny, Pana Miłosza i Jana, którzy brali udział w Turnieju w zeszłym roku, dołączył Pan Michał. I choć Turniej nie przewidywał medali, zabawa była doskonała.

LATO W OGRODZIE I LGOCIE

Spadło sporo deszczu w ciągu tych ostatnich kilku dni. Pogoda pokrzyżowała nam plany z wyprawą na Leskowiec. Tym bardziej korzystamy z tej chwili kiedy znowu według prognoz słońce pojawiło się na 2-3 dni. W ogrodzie domu organizujemy spotkanie Mieszkańców przy grillu, a kilkuosobowa grupa udaje się samochodem na znane nam już pola lawendowe w Lgocie. Przy muzyce czas płynie przyjemnie i szybko, kiełbaska z grilla smakuje wyśmienicie. Kilka kilometrów stąd pozostała grupa spaceruje wśród fioletowych pól lawendy, korzysta z uroków natury, w powietrzu przepełnionym aromatem lawendy delektuje się kawą i lodami. Tak wygląda prawdziwe lato!